Sex przygoda: Chłopaki z sex telefonu


Tak samo zazdrosna była o małego żigolaka, jeśli babka za wiele się nim zajmowała. Na dziedzińcu, w krótkiej, wydeptanej trawie rosły jakieś rośliny o ciemnych niby skóra liściach. W słoneczne dni lata z każdego małego wianka liści wyrastał nowy pęd z błękitnym, delikatnym kwiatem. studentka na sex telefonie miała uczucie, iż owe stare, pełne blizn liście, zdeptane nogami ludzi oraz zwierząt, muszą równie gorąco miłować jasną łodyżkę, jak ona swojego wnuka. Bo zboczony przystojniak był życiem jej życia i krwią jej krwi, tak samo serdecznie, tylko bardziej słodko, jak własne alkohole.

Najnowsze artykuły:

Top